| Statystyka Portalu |  |
| | Użytkowników w ostatnim tygodniu: | 69 | | Wszystkich Mężczyzn: | 5635 | | Wszystkich Kobiet: | 3021 | | Liczba Par: | 1 | | Zdjęć (tydzień): | 58 | | Użytkowników On-Line: | 0 |
|
|
| Newsy |  |
| Quirkyalone, czyli życie w pojedynkę January 13, 2007
Według Sashy Cagen quirkyalone oznacza osobę, która 'nie ma nic
przeciwko związkom, ale przedkłada życie w pojedynkę nad wiązanie się w
pary tylko po to, aby uniknąć samotności' Pierwsza książka Sashy Cagen stała się w Ameryce bestsellerem. Nic
dziwnego - w jednoosobowych gospodarstwach żyje tu już 40 proc.
dorosłych. A 'Quirkyalone' to manifest ludzi,... więcej
Czy jesteście dla siebie stworzeni? January 13, 2007
W pierwszych chwilach miłosnego uniesienia łatwo się zapomnieć.
Ale romantyczne randki, nocne telefony i kwiaty przysyłane do pracy to
za mało, żeby zdobyć pewność, czy zaczęliśmy związek z grupy tzw.
idealnych. I chociaż wielu powie, że pewności nie będziemy mieć nigdy,
to jednak test zrobić warto. Chociażby dlatego, że pytania w nim zawarte pokazują,... więcej
Szybka randka w Nowym Jorku January 13, 2007
W najbardziej zapracowanym mieście świata trudno znaleźć czas na
randkę. Wieczór z jakimś nudziarzem może się okazać stratą czasu. -
Wolę zaliczyć osiem randek w godzinę. To wcale nie żarty! Nowy Jork po
prostu oszalał na punkcie speed dating, czyli randek błyskawicznych. Pomysłodawcą speed dating był rabin Aish Ha-Torah z Los Angeles.
Początkowo randki... więcej
Katolicki mąż z internetu :-) November 26, 2006 Tłum singli z ruchów katolickich, wspólna modlitwa, czytanie ewangelii,
a na koniec błogosławieństwo i pokropienie wodą święconą - w takiej
atmosferze kilka dni temu w Krakowie odbywało się otwarcie biura
matrymonialnego Krok po Kroku. To kolejne w Polsce miejsce, gdzie -
poprzez stronę krokpokroku.com - swojej drugiej połówki szukają
panny i kawalerowie - katolicy.
więcej
| Wszystkie Newsy |
|
| Katolicki mąż z internetu :-) November 26, 2006
Tłum singli z ruchów katolickich, wspólna modlitwa, czytanie ewangelii,
a na koniec błogosławieństwo i pokropienie wodą święconą - w takiej
atmosferze kilka dni temu w Krakowie odbywało się otwarcie biura
matrymonialnego Krok po Kroku. To kolejne w Polsce miejsce, gdzie -
poprzez stronę krokpokroku.com - swojej drugiej połówki szukają
panny i kawalerowie - katolicy.
Podobnych biur w całym kraju jest już kilkanaście - od najmniejszych
przyparafialnych po największe, które opanowały internet. Co się dzieje?
- Zwykłe randki internetowe są dobre dla tych, którzy lubią poflirtować
i pogadać w sieci, ale nie dla szukających poważnie żony - mówi
32-letni Andrzej z Warszawy, analityk z firmy audytorskiej, który przez
ostatnie dwa lata bezskutecznie szukał miłości na rozmaitych
internetowych serwisach randkowych i w biurach matrymonialnych. -
Miesiąc temu zarejestrowałem się w katolickim serwisie randkowym
Strefa. Tam naprawdę można znaleźć dobrą kandydatkę na żonę -
przekonuje.
Zamiast o wymiary pytają o duchowość
"Strefa" - jak w serwisie "Strefa Ludzi z Wartościami"
(www.przeznaczeni.pl) mówią jego użytkownicy - to jedno z pierwszych w
Polsce wirtualnych biur matrymonialnych przeznaczonych dla katolików.
Tam nie ma pytań o kolor oczu i ulubione pozycje miłosne, ale o
stosunek do alkoholu i papierosów, poglądy na temat antykoncepcji i
aborcji, autorytety duchowe i częstotliwość chodzenia na msze.
- Jeśli chłopak wie, że dziewczyna chodzi do kościoła co niedziela, a
nie tylko w Wielkanoc, daje mu to lepszy pogląd o niej niż informacja o
jej wymiarach. Na dyskotece ciężko zapytać świeżo napotkaną osobę, czy
chodzi na różaniec, a nasi użytkownicy pytają o to bez skrępowania -
mówi Maciej Koper, który razem z dwojgiem przyjaciół w zeszłym roku
stworzył serwis. Wygląda na to, że polscy single to doceniają, bo
użytkowników przybywa lawinowo: - W zeszłym roku zarejestrowało się u
nas 3,5 tys. osób, ale po pięciu miesiącach tego roku mamy ich już 10
tys. - mówi Koper. - Jest ich tak dużo, że coraz częściej spotykam ich
na mieście. Ostatnio podczas mszy papieskiej na pl. Piłsudskiego
poznałem parę, która jest ze sobą dzięki naszemu serwisowi - 39-latek z
Warszawy i 35-latka z Gdańska. Oboje katolicy, są szczęśliwi. Gdyby nie
nasza strona, nigdy by się nie spotkali.
Dzięki portalowi regularnie spotyka się ponad 120 par, trzy kolejne są zaręczone, a jedna wzięła niedawno ślub.
Coraz więcej osób szuka też miłości przez salezjańskie Centrum
Kojarzenia Małżeństw z Bydgoszczy (www.oratorium.com.pl - rejestracja
150 zł). Tu też liczba użytkowników wzrosła trzykrotnie. - To elitarne
miejsce, gdzie nie ma mowy o przeżyciu przygody erotycznej, a jedynym
celem jest chęć zawarcia sakramentalnego małżeństwa w kościele - mówi
szef biura Wiesław Gajewski.
Czy chrześcijańskie serwisy randkowe to początek nowego trendu w
doborze naturalnym Polaków? - To po prostu wypełnienie pewnej niszy
rynkowej, w której do tej pory była pustka. Biura matrymonialne kojarzą
się z agencjami towarzyskimi, a na randce internetowej szukanie żony
czy męża może trwać latami. Co ma zrobić człowiek, który szuka
wartościowej osoby, a pracuje od świtu do nocy i nie ma czasu na
kolejne nietrafione znajomości? - pyta Zofia Kubala, założycielka biura
Krok po Kroku.
A prof. Kazimierz Krzysztofek, socjolog z Wyższej Szkoły Psychologii
Społecznej dodaje: - Ponieważ religia nakłada obowiązek życia w stałym
związku i prokreacji, ci najbardziej wierzący mogą czuć się winni, że
są sami. Dlatego czują potrzebę stworzenia stałego związku. Do tej pory
mieli trudności w nawiązywaniu znajomości na dyskotekach czy w zwykłych
serwisach, gdzie trudno im było się odkryć ze swoimi poglądami i
potrzebami. A na takich serwisach są wśród swoich.Żródło: http://kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,57321,3389331.html
|
|
|